img-post
Czerwiec 15, 2015

Orzecznictwo

W świadomości społeczeństwa przyjęło się, że zakłady ubezpieczeń to potężne firmy, z którymi w żaden sposób nie da się wygrać. Tak silny stereotyp jedynie zachęca ubezpieczalnie do zaniżania należnych odszkodowań i zadośćuczynień. Z drugiej strony coraz więcej poszkodowanych decyduje się wystąpić na drogę sądową, by dochodzić należnych roszczeń i wbrew pozorom procesy te wcale nie kończą się przegraną. Orzecznictwo sądów powszechnych niezwykle często przychyla się do stanowisk pozywających wielkie firmy ubezpieczeniowe.

Jednakże na wyniki procesów najsilniej oddziałują właśnie nieustannie zmieniające się stanowiska sądów. Przykładowo stosunkowo niedawno panował trend zasądzania odsetek ustawowych w przypadku zadośćuczynienia od daty wyrokowania, argumentowany możliwością rozpatrzenia kompletnego materiału dowodowego dopiero po zamknięciu przewodu sądowego. Aktualnie da się zauważyć odejście od tej tendencji – orzeka się odsetki od dat, kiedy na etapie likwidacji szkody sporządzono prywatne opinii lekarskie lub złożono całą dokumentację medyczną bądź wystosowano wezwanie do zapłaty należnych roszczeń.

Podobnie orzecznictwo ewoluuje także w przypadku daty końcowej uzasadnionego okresu najmu w przypadku zaistnienia szkody całkowitej. Niedawno Sąd Najwyższy twierdził, że koniec najmu pojazdu zastępczego winien w takiej sytuacji nastąpić najpóźniej z chwilą wypłaty odszkodowania przez zakład ubezpieczeń. Obecnie sądy skłaniają się do przedłużenia tego okresu aż do dnia zakupu nowego pojazdu w miejsce tego, którego naprawa z punktu widzenia ekonomicznego jest nieopłacalna.